Krótka odpowiedź: weź telefon, wejdź na swoją stronę i sprawdź siedem rzeczy z listy poniżej. Zajmie to 10 minut. Jeśli trzy albo więcej nie działa, strona prawdopodobnie traci klientów, a Ty o tym nie wiesz.
Regularnie przeglądam strony lokalnych firm z Rzeszowa i okolic. Najczęściej nie są brzydkie. Są po prostu zrobione kilka lat temu i nikt ich od tamtej pory nie sprawdzał. A klient sprawdza je codziennie, na telefonie, w kolejce do kasy.
1. Czy strona w ogóle się otwiera
Brzmi śmiesznie, ale to najczęstszy problem. Domena wygasła, serwer przestał działać, ktoś zmienił hosting i strona została w połowie drogi. Klient widzi błąd i dzwoni do następnej firmy z listy.
Jak sprawdzić: wpisz adres strony na telefonie, nie na komputerze, na którym masz ją zapamiętaną. Potem wyszukaj swoją firmę w Google i kliknij w link z wyników.
2. Czy przy adresie jest kłódka
Przeglądarka pokazuje kłódkę przy adresie, gdy strona ma certyfikat SSL. Bez niego Chrome wyświetla „Niezabezpieczona". Klient, który to widzi, nie wpisze danych do formularza, a część osób od razu zamyka stronę.
Jak sprawdzić: spójrz na pasek adresu. Adres powinien zaczynać się od https://, nie od http://.
3. Czy da się ją czytać na telefonie
Większość ludzi szuka firm lokalnych z telefonu. Jeśli trzeba powiększać tekst palcami, przewijać w bok albo trafiać w malutkie przyciski, klient się zniechęca.
Jak sprawdzić: otwórz stronę na telefonie i spróbuj przeczytać ofertę bez powiększania. Przyciski powinny być na tyle duże, żeby trafić w nie kciukiem.
Strona dopasowana do telefonu: tekst czytelny od razu, menu się rozwija, numer telefonu na górze. Klient w 10 sekund wie, czym się zajmujesz i jak się z Tobą skontaktować.
Strona sprzed lat: na telefonie widać pomniejszoną wersję komputerową. Tekst jak mrówki, przycisk menu niewidoczny, numer gdzieś w stopce. Klient wraca do Google.
4. Czy numer telefonu da się kliknąć
Klient na telefonie nie chce przepisywać numeru. Chce kliknąć i dzwonić. Jeśli numer jest obrazkiem albo zwykłym tekstem, część osób zrezygnuje.
Jak sprawdzić: dotknij numeru na swojej stronie. Telefon powinien od razu zaproponować połączenie.
5. Czy ładuje się w kilka sekund
Ludzie nie czekają. Jeśli strona ładuje się dłużej niż 3–4 sekundy, spora część zamknie ją, zanim cokolwiek zobaczy. Najczęstsza przyczyna to ogromne zdjęcia wrzucone prosto z aparatu.
Jak sprawdzić: wyłącz Wi-Fi w telefonie i otwórz stronę na zwykłym internecie komórkowym. Policz w myślach, po ilu sekundach widać treść.
6. Co jest w stopce
Spójrz na dół strony. Jeśli widzisz „© 2017", klient też to widzi i myśli: „czy oni jeszcze działają?". To samo z aktualnościami, w których ostatni wpis jest sprzed trzech lat, i z cennikiem z dawnymi cenami.
Jak sprawdzić: przewiń na sam dół. Sprawdź rok, adres, godziny otwarcia i telefon. Wszystko musi się zgadzać z tym, co masz w wizytówce Google.
7. Jak strona wygląda w Google
W wynikach wyszukiwania Google pokazuje tytuł strony i krótki opis pod nim. Jeśli jest tam „Strona główna", „Home" albo nazwa szablonu, klient nie wie, czym się zajmujesz, i klika w konkurencję, która pisze „Mechanik Rzeszów — naprawy i przeglądy".
Jak sprawdzić: wpisz w Google nazwę swojej firmy i zobacz, jaki tytuł i opis się pokazują. Potem wpisz swoją usługę i miasto, np. „fryzjer Rzeszów", i sprawdź, czy w ogóle jesteś na pierwszej stronie.
Lista do odhaczenia
Wszystko odhaczone? Gratuluję, Twoja strona robi swoją robotę. Trzy albo więcej punktów nie działa? Czytaj dalej.
Poprawić czy zrobić od nowa
Nie zawsze trzeba zaczynać od zera. Brak kłódki, nieklikalny numer czy stary rok w stopce często da się poprawić w godzinę albo dwie. U mnie taka praca kosztuje 100 zł netto za godzinę, do tego 23% VAT.
Gorzej, gdy strona nie działa na telefonie, ładuje się bardzo długo albo jest zrobiona w kreatorze, którego nikt już nie umie obsłużyć. Wtedy łatanie wychodzi drożej niż nowa strona.
Wszystkie ceny netto, dochodzi 23% VAT.
| Co | Cena u mnie |
|---|---|
| Poprawki na istniejącej stronie | 100 zł / h |
| Strona jednostronicowa (one-page) | od 1 990 zł |
| Strona firmowa do 5 podstron | 2 990 zł |
| Opieka Strony — serwer, domena, kopie, zabezpieczenia, drobne zmiany | 199 zł / mc |
W cenie każdej nowej strony masz domenę i serwer na pierwszy rok. Strona jest dopasowana do telefonu i przygotowana pod Google od pierwszego dnia. Ile kosztuje jej utrzymanie później, rozpisałem we wpisie o kosztach utrzymania strony.
Nie chcesz sprawdzać sam? Wyślij mi adres swojej strony. Przejrzę te siedem punktów i odpiszę, co działa, co nie i czy opłaca się poprawiać, czy lepiej zrobić nową.
Jeśli dopiero zastanawiasz się, czy strona jest Ci potrzebna, przeczytaj tekst czy firma potrzebuje strony, jeśli ma Facebooka. A jeśli szukasz wykonawcy w okolicy, zajrzyj na stronę strony internetowe Rzeszów.
Wyślij adres swojej strony. Sprawdzę te siedem rzeczy i powiem szczerze, co poprawić.
Sprawdź moją stronęFAQ
Jak sprawdzić, czy strona działa na telefonie?
Najprościej otworzyć ją na własnym telefonie i spróbować przeczytać ofertę bez powiększania. Jeśli widzisz pomniejszoną wersję komputerową, strona nie jest dopasowana do telefonu.
Co oznacza „Niezabezpieczona" przy adresie strony?
Strona nie ma certyfikatu SSL. Dane wpisywane w formularzu nie są szyfrowane, a przeglądarka ostrzega o tym klienta. Certyfikat zwykle można dodać w ustawieniach hostingu, często za darmo.
Czy starą stronę da się poprawić, zamiast robić nową?
Często tak. Drobne rzeczy, jak klikalny numer, aktualna stopka czy certyfikat SSL, poprawia się szybko. Jeśli strona nie działa na telefonie i bardzo wolno się ładuje, zwykle taniej wychodzi nowa.
Ile kosztuje nowa strona dla małej firmy?
U mnie strona jednostronicowa kosztuje od 1 990 zł netto, strona do 5 podstron 2 990 zł netto, do tego 23% VAT. Domena i serwer na pierwszy rok są w cenie.
Wyślij mi adres swojej strony albo napisz, czym się zajmujesz. Sprawdzę i przygotuję wycenę.


